Przyszłość szczelnej stolarki zaczyna się w ościeżu

Parametry okna przestają być jedynym argumentem w rozmowie z inwestorem. Nawet stolarka o bardzo dobrych właściwościach cieplnych nie zapewni oczekiwanego efektu, jeśli rama zostanie źle podparta, szczelina nie będzie kontrolowana, a połączenie z murem pozostanie przypadkowe. Przyszłość szczelnej stolarki nie polega więc na stosowaniu większej liczby materiałów. Polega na montażu, w którym każdy element ma określoną funkcję, kolejność zastosowania i odpowiedzialność wykonawczą.
Dla firm montażowych to zmiana praktyczna. Coraz rzadziej wystarczy odpowiedzieć, jaką piankę zastosowano. Trzeba umieć wykazać, jak rozwiązano podparcie progu, izolację pod ramą, szczelność od strony wnętrza, odprowadzenie wilgoci na zewnątrz oraz połączenie z warstwą ocieplenia. To właśnie te obszary decydują o trwałości montażu, liczbie wezwań serwisowych i reputacji ekipy.

